Zapraszam

Lubię opowiadania i wiersze? Opowiadania czytam codziennie!
Nowe wiadomości nowe wiadomości dla wszystkich
linki do stron linki domeny zawiera zbiory
krzesła
Odjechane eksperymenty
darmowa bramka sms
Katalog Stron GotLink.pl

i pomoc przy dziecku niz kupic kwiaty i zabrac do kina. Wina lezy troche po srodku. Bartoszu, z tego co piszesz wynika,że jesteś porządnym,uczciwym, odpowiedzialnym partnerem i ojcem. zasługujesz więc na takie traktowanie mimo ,że nie kupujesz róż i wina. to nie stanowi o istocie związku. dziewczyna wydaje się być niepoważna, wchodzi w różne znajomości, poszukuje nowości - widocznie fakt, że ma Ciebie i córeczkę z Tobą, nie jest dla niej wystarczająco wiążacy i ważny. tak bardzo młoda i niedojrzała,

ten świat. się co powie, zastanów się nad tym co będzie dalej robić, bo deklaracje i słowa to nie wszystko. wtedy będziesz już wiedział ile w tym prawdy, miłości, odpowiedzialności. się dzielnie, masz dla kogo żyć !Pozdrawiam serdecznie. na forum wypowiadają się osoby zdradzone bo to w sumie forum o zdradzie. moja historia jest nie typowa, ponieważ byłm tą trzecią w związku. Doskonale wiedziałam o niej, wiedziałam ze on nie jeden raz ją zdradził, ze miał w swojm życiu sporo kobiet jak na

a może jednak Cię nie kocha i w pewnym momencie podejmie jakąś decyzję jednoznaczną. każdym razie wydaje mi się mało wiarygodna. się czy istotnie z właśnie taką kobietą chcesz być i jaką matkę ma Twoja córeczka. dom tworzycie dla tej małej istotki i jakie wartości córeczce przekaże jej matka a Twoja partnerka?Myślę,że jest najwyższy czas na zdecydowną rozmowę i uświadomienie dziewczynie ,że jest odpowiedzialna nie tylko za swoje życie, ale i za życie i przyszłość dziecka które powołaliście na

ból i ogromny żal we mnie pozostał. mi z tym żyć,nie umiem widocznie w sercu wybaczyć, wciąż wszystko wraca mi w pamięci. wiem czy takie życie można odbudować, już zawsze pozostanie smutek, zawód, łzy,ktore wymkną się spod kontroli. umiem sobie z tym poradzić. pozdrawiam wszystkich nieszczęśliwych z tego powodu. Witam tych co lubia sobie poczytac o ludzkich problemach, mnie to przynajmniej pomaga jak czytam Was. historia jest bardzo podobna do wielu z Was, moze zaczne od poczatku. mezatka

25latek. on tłumaczył się ze pomimo 6tat spedzonych znią nie kocha jej, ze na początku ich związku było fajnie a teraz to tylko przywiązanie, brak uczucia po prostu zaszybko podją taką decyzję; związał się z małolatą, ograniczył i ze tego załuje. Na początku nie wierzyłam w to co gada co pisze w esach, stwierdziłam ze to taki tekst faceta który próbuje się przespac z inną kobietą. tylko ze nasza znajomość zaczeła się 2 lata temu ale szybko się zakończyła oczywiście sex nie wchodzi w racxhubę

miesiacu naszego bycia razem. Przez zupelny przypadek, zobaczylam jak obsciskuje barmanke w pubie i strasznie sie wtedy poklocilismy. Wrocilam do domu, sprawdzilam jego gg, odkrylam wiecej niz sie spodziewalam. Napisalam maile do dziewczyn (bylo ich 4), do ktorych on wypisywal rozne rzeczy. Wrocil do domu, wyparl sie wszystkiego. Ale ja nie chcialam wierzyc. 2 z nich odpowiedzialy, no i okazalo sie, ze z jedna z nich sypial, ona nie wiedziala o mnie. Ten tydzien w sumie nie bylo go w domu,

tylko ja kocha i ze mna juz nie jest a zamieszkala tylko dlatego zebylam w ciazy. juz sie do niej wyprowadzal. jestem dwa miesiace po slubie znim,. wiem ze znow klamie choc wiem. ta nowa wychodzi za maz. Taaak, a mnie żona zdradziła. najgorsze, że sam jej na to pozwoliłem. myślałem, że zobaczy ja to jest z kimś innym i wróci. Jeste głupcem, facet zrobił jej tak dobrze, że ja już wypadłem. Na dodatek dowiedziałem sie od niej, że kilkanaście lat małżeństwa było fikcją z jej strony. Ja ją

jednak uwazamn ze wina jest po oboch stronach. przyjaciolki juz niemam i tylko to mnie jeszcze boli! Pozdrawiam Was serdecznie i dziekuje za mile slowa otuchy. Bylem w zwiazku przez 4 lata. Dwa lata temu mielismy pierwszy kryzys, moja partnerka poznala kogos przez internet. zaczeli ze soba pisac i potajemnie sie spotykac. Lecz wydalo sie i w odpowiednim momencie udalo sie ja odzyskac, przyzekajac sobie dozgonna szczerosc i zaufanie. Jakies dwa miesiace temu sytuacja sie powtorzyla tyle tylko

<